Troska o trzeźwość – troską o życie
Słowo Arcybiskupa Metropolity Gnieźnieńskiego na sierpień 2009 r.
Umiłowana w Panu Rodzino Diecezjalna!
Z woli Opatrzności Bożej po raz kolejny w naszym życiu stajemy u progu sierpnia – miesiąca symbolicznego, który w historii naszej Ojczyzny naznaczony jest heroiczną walką o wolność i godność, walką o wiarę i nadzieję w sercach Polaków. W sierpniu także szczególną wdzięcznością ogarniamy rolników oddanych swej ciężkiej i ofiarnej pracy na roli, myślimy o niezliczonej rzeszy pątników zmierzających do duchowego i religijnego serca Polski przed tron Jasnogórskiej Pani oraz podejmujemy tradycyjny już trud świadectwa trzeźwości i abstynencji.
To właśnie troska o trzeźwość jest jednym z najważniejszych wyzwań, jakie stoją przed współczesnymi Polakami. Ostatnie badania społeczne przynoszą bowiem niepokojące i zasmucające dane. Od pięciu lat wzrasta poziom spożycia napojów alkoholowych, a życie ponad 800 tysięcy naszych Rodaków naznaczone jest dramatem uzależnienia od alkoholu. Szczególnie negatywnie odbija się to nie tylko na jakości życia samych uzależnionych, ale również kilku milionów ich bliskich. Martwią także dane dotyczące ludzi młodych, gdyż wielu z nich regularnie się upija. Pije coraz więcej dziewcząt. Dominujący wpływ na te negatywne zjawiska ma łatwy dostęp do alkoholu i jego promocja.
Mając na uwadze ludzkie cierpienia i upokorzenia, utracone zdrowie i życie, poranione rodziny, przegrane marzenia oraz zawiedzione nadzieje tak wielu zwłaszcza młodych ludzi, pragnę raz jeszcze we-zwać wszystkich: Otoczmy troską życie, każde życie! Przeżywając w naszej Archidiecezji Ewangelię życia w Tajemnicy Kościoła (tak brzmi tegoroczne hasło duszpasterskie) przypominamy sobie od nowa, że źródłem nadprzyrodzonej godności życia ludzkiego jest powołanie człowieka do uczestnictwa w życiu Boga (KDK, 19). Chcemy walczyć z różnorodnymi zagrożeniami dla życia i na nowo sobie uświadomić, jak ogromny wpływ na kształt życia ma trzeźwość lub jej brak.
Troska o życie duchowe i fizyczne
Umiłowani Siostry i Bracia! Trzeźwość jest fundamentem życia duchowego. Człowiek stworzony na obraz i podobieństwo Boga, jest powołany do świętości. Warunkiem podjęcia tej drogi jest otwartość na dary Ducha Świętego pozwalające dobrze korzystać z wolności. Tymczasem nieroztropne i beztroskie używanie alkoholu uniemożliwia pełne wzrastanie duchowe człowieka, uniemożliwia życie w miłości i prawdzie oraz jest przyczyną wielu grzechów i przeszkodą w pełnym zjednoczeniu z Bogiem i ludźmi.
Trzeźwość to również troska o fizyczny wymiar, o zdrowie ludzkiego życia. Musimy zatem zdawać sobie sprawę z tego, ile szkód wywołuje alkohol w tej sferze. Zwracam się najpierw do przyszłych matek. Każda, nawet najmniejsza ilość alkoholu, jest ogromnym zagrożeniem dla życia i zdrowia dzieci, które wzrastają pod waszymi sercami! Dlatego zachowanie całkowitej abstynencji w stanie błogosławionym i podczas karmienia jest jednym z najważniejszych egzaminów z dojrzałego macierzyństwa. Niech w tym sprawdzianie z miłości pomocą będą mężowie, ojcowie oraz całe rodziny.
Pamiętajmy również o szkodliwym wpływie alkoholu na organizm ludzki w jego dojrzałej fazie, o chorobach powiązanych z używaniem i nadużywaniem alkoholu oraz o tym, jak wiele śmiertelnych wypadków powodują pijani kierowcy na polskich drogach. Warto w tym miejscu przytoczyć słowa Sługi Bożego Jana Pawła II, który wołał do nas Polaków na Jasnej Górze: Mówię do każdego i do każdej z was: nie niszcz siebie! Nie wolno ci niszczyć siebie, bo nie żyjesz tylko dla siebie. Kiedy degradujesz siebie przez nałóg, to równocześnie niszczysz drugich. Szkodzisz twojej rodzinie, twoim dzieciom. Osłabiasz społeczeństwo, które liczy na twoją trzeźwość, zwłaszcza przy pracy. – Modlimy się co dzień: „Nie wódź nas na pokuszenie”. Nie wolno kusić! Nie wolno igrać ze złem! Nie wolno „sprzedawać” człowieka za zysk doraźny i niegodziwy, zdobywany na ludzkich słabościach i wadach! Nie wolno wykorzystywać i pogłębiać ludzkiej słabości! Nie wolno dopuszczać do degradacji człowieka, rodziny, społeczeństwa, gdy się za nie wzięło odpowiedzialność wobec historii! (Jan Paweł II, Częstochowa 12.06.1987).
Wyzwania stojące przed rodzinami i szkołami
Siostry i Bracia w Chrystusie! Troska o trzeźwość to troska o rodzinę, która jest naturalnym środowiskiem przekazywania i rozwoju życia ludzkiego. Problemy alkoholowe są bowiem częstym źródłem prze-mocy wymierzonej w najsłabszych, czyli bezbronne dzieci i ich matki. Życie w rodzinie pozbawionej miłości odartej z godności, rodzinie naznaczonej stygmatem nieustannego lęku, staje się pasmem cierpień i upokorzeń. Tymczasem Polsce potrzeba trzeźwych rodzin, bowiem tylko w nich mogą być kształtowane właściwe postawy. Dlatego wzywam matki i ojców do dawania osobistego świadectwa trzeźwości a nawet abstynencji!
Wychowanie do trzeźwości musi również znaleźć ważne miejsce w systemie edukacyjnym. Uczniowie powinni odnajdywać w szkołach nie tylko wiedzę na temat uzależnień, ale przede wszystkim wzorce dobrych postaw. Najlepsze nawet programy profilaktyczne nie przyniosą oczekiwanych owoców, jeśli nie będą poparte konsekwentnym świadectwem wychowawców i nauczycieli. Szkoły muszą być wolne od alkoholu!
Do troski o kształtowanie prawidłowych postaw wobec alkoholu powinny włączyć się także uczelnie wyższe. Studenci należą bowiem do tej grupy wiekowej, w której najłatwiej wpaść w sidła nałogu. Szkoła wyższa, kształcąca polską inteligencję, jeśli chce być wierna swojemu powołaniu, musi nie tylko dostarczać wiedzę, ale również prowadzić pracę formacyjną. Najzdolniejszy i najlepiej wykształcony młody człowiek przegra swoje życie, jeśli wejdzie w dorosłość z bagażem nałogu.
Trzeźwość warunkiem rozwoju społecznego i drogą do budowania nowej kultury życia
Umiłowani w Chrystusie! Troska o trzeźwość jest również troską o życie społeczne i narodowe. Jest ona warunkiem nie tylko moralnego, ale również gospodarczego rozwoju społeczeństwa – co warto podkreślać w dobie kryzysu gospodarczego.
Troska o trzeźwość jest jednym z obowiązków ludzi odpowiedzialnych za kształt prawa stanowione-go w naszej Ojczyźnie, ale również każdej i każdego z nas. Niech nie brakuje nam wytrwałości w walce ze złem. Konsekwentnie i zdecydowanie sprzeciwiajmy się sprzedaży alkoholu nieletnim. Dzielmy się osobistym świadectwem trzeźwości, przeciwstawiając się panującemu w naszym społeczeństwie dyktatowi picia we wszystkich niemal sytuacjach. Otoczmy troską, życzliwością i miłością ludzi uzależnionych od alkoholu. Wspierajmy również organizacje i instytucje, zwłaszcza samorządowe, które działają na rzecz trzeźwości.
Siostry i Bracia w Chrystusie! Dwadzieścia pięć lat temu Ojciec Święty Jan Paweł II wezwał młodych z całego świata: Nie poddawajcie się kulturze śmierci. Wybierajcie życie! (Przemówienie podczas Jubileuszu Młodych, Rzym, 14.04.84). Mimo upływu lat papieski apel jest wciąż aktualny. Możemy na niego odpowiadać także przez troskę o trzeźwość, która w swojej głębokiej istocie jest troską o życie.
Dlatego do wszystkich wiernych i ludzi dobrej woli kieruję swój gorący apel i zachętę do abstynencji od alkoholu w zbliżającym się miesiącu sierpniu. Niech to wołanie poruszy serca wszystkich ludzi, którzy pragną budować nową kulturę życia. Niech otworzy umysły, by pozwalały postrzegać sierpniowy dar abstynencji jako narzędzie troski o duszę i zdrowie, godność i wolność, o rodzinę i pracę każdego człowieka.
To wielkie dzieło troski o trzeźwość narodu zawierzam Jasnogórskiej Pani, do której za wstawiennictwem św. Wojciecha, Biskupa i Męczennika, modlę się słowami polskiego Papieża: Maryjo, Królowo Polski, bądź nadal natchnieniem tych wszystkich, którzy walczą o trzeźwość swych bliźnich, o trzeźwość siebie samych, o trzeźwość naszego narodu.
Henryk Muszyński
Arcybiskup Metropolita Gnieźnieński