Kolejny Wielki Post w Twoim i moim życiu.

Jeszcze całkiem niedawno było tak miło i przyjemnie : Boże Narodzenie, kolędy, opłatek, prezenty, karnawał … a tu znowu Wielki Post. Dlaczego w Kościele zmieniają się okresy, dlaczego wciąż mamy żyć inną rzeczywistością? Takie jest właśnie życie – raz weselej … raz smutniej. W wielkim Poście nie chodzi tylko o to, żeby było skromniej, poważniej. Najbardziej chodzi o to, abyśmy uświadomili sobie , że nie samym chlebem żyje człowiek, że nie jesteśmy tylko stworzeni do pełzania po ziemi ale również do wchodzenia na górę, abyśmy potrafili wpatrywać się również w niebo, gdzie przebywa Chrystus i coraz bardziej tego nieba pragnęli. Świadomość mojej duchowości i przekraczanie ziemskich i tylko cielesnych ograniczeń jest sensem Wielkiego Postu. Ten niezwykły Czas 40 – dniowy to jednak nie tylko kształcenie umysłu i ograniczanie ciała ale nade wszystko ćwiczenie się w Miłości do Boga i bliźnich ale i do samego siebie, aby nie skazać samego siebie na wieczne potępienie.     Skąd we współczesnym świecie brać siły do takiego Wielkiego Postu? Odpowiedź jest prosta – najpierw modlitwa – szczera i osobista, potem sakramenty święte : spowiedź i eucharystia oraz nabożeństwa pasyjne : Droga Krzyżowa i Gorzkie Żale. Praktyki duchowe otwierają nas na Boga i drugiego człowieka – przejawia się to w jałmużnie wielkopostnej ale również przybliżają nas do Boga i Jego miłości – wtedy pragniemy jeszcze większych dzieł miłosierdzia – pragnienie postu, ofiarowanego w różnych dobrych intencjach. Post powinien być podejmowany z miłości do Boga i chęci pomocy drugiemu człowiekowi. Czasem  – a dzisiaj coraz częściej – sama modlitwa nie wystarczy – potrzebny jest post – jak mówi Pan Jezus.

Okres Bożego Narodzenia daje nam radość i nadzieję , że rozpoczęło się zbawienie – w Okresie Wielkiego Postu – Kościół zaprasza nas do aktywnego włączenia się   w to zbawienie. Tylko wtedy uwierzymy w ZMARTWYCHWSTANIE i żywą i prawdziwą obecność Chrystusa w naszym życiu. Do dzieła więc wszyscy , którzy jeszcze określają siebie samych jako wierzący. Do dzieła może szczególnie ci, którym wydaje się, że tracą wiarę. Bóg czeka ze swoją łaską.

Print Friendly, PDF & Email