Koncert „Treny Jerozolimskie”

1 kwietnia 2007 roku w naszej parafii miało miejsce niecodzienne wydarzenie – premiera „Trenów Jerozolimskich” w adaptacji Pawła Muzyki i wykonaniu znanych polskich artystów:

  • Wanda Laddy – sopran
  • Paweł Iwaszkiewicz – instrumenty dęte
  • Paweł Muzyka – wiolonczela elektryczna
  • Radosław Laddy – instrumenty klawiszowe
  • Mikołaj Mrugalski – instrumenty perkusyjne
  • Jan Korwin Kochanowski – recytacja
  • Poznański Chór Katedralny
  • ks. Szymon Daszkiewicz – dyrygent

Patronat nad koncertem objęli: Jego Ekcelencja Ksiądz Arcybiskup Stanisław Gądecki, Metropolita Poznański oraz Jego Ekscelencja Ksiądz Arcybiskup Henryk Muszyński, Metropolita Gnieźnieński.

Biblijne Lamentacje przez stulecia uznawane za dzieło proroka Jeremiasza powstały w czasie niewoli babilońskiej, kiedy zostałą zburzona Jerozolima, a królestwo podbite. Wydarzenia te zrodziły literacki lament, treny pełne ekspresji i cierpienia, których uniwersalną treść Kościół katolicki wiąże z męczeńską śmiercią Zbawiciela. Konsekwencją takiej interpretacji było prowadzenie lamentacji do liturgii Wielkiego Tygodnia. Nabożeństwo odprawia się w prawie ciemnym kościele, przy zapalonych 15 świecach. Kolejno gaśnie 14 płomyków symbolizujących 12 apostołów i 2 uczniów Jezusa, którzy zwątpili i opuścili Go w cierpieniu. Paląca się do końca 15 świeca smbolizuje osamotnionego Zbawiciela. To ostatnie światełko daje nadzieję, ale nie powstrzymuje narastającego mroku – wynosi się je bowiem procesyjnie za ołtarz. Wtedy następują odgłosy trzęsienia ziemi, wszyscy obecni w świątyni tupią w posadzkę, podnoszą wrzawę, krzyczą, by w ten sposób przedstawić chaos jaki zapanował na świecie, gdy zgasło światło Chrystusa.

Koncert odbył się z inicjatywy księdza dziekana Andrzeja Ziółkowskiego i zgromadził liczną publiczność z Chodzieży i okolic, dostarczając wszystkim obecnym niezapomnianych wrażeń. Słowo podziękowania w imieniu wszystkich zebranych wygłosił na koniec ks. Arcybiskup Henryk Muszyński, który wspomniał o swoich zainteresowaniach Lamentacjami jako biblista oraz przypomniał o zapomnianej już tradycji organizowania w parafiach nabożeństw liturgicznych o tej tematyce.