ZAKOŃCZENIE OKTAWY BOŻEGO CIAŁA

Dobiegła końca tegoroczna oktawa Bożego Ciała. Na jej zakończenie, uroczystej Mszy św., w której udział wzięła także wspólnota św. Floriana, przewodniczył (zgodnie z tradycją) ks. dziekan Ireneusz Szypura, a koncelebrowali kapłani obu chodzieskich parafii. Słowo Boże wygłosił ks. Michał Szalaty.

Po Mszy Świętej wyruszyliśmy w procesji do 4 ołtarzy, które były dziełem naszych parafian. I ołtarz przygotowali mieszkańcy Milcza, II – ulicy Słonecznej i ks. Józefiaka, III – ulicy Okrzei, a IV – mieszkańcy Rataj.

Na koniec, Ksiądz Proboszcz Arkadiusz poświęcił wianki z pierwszych kwiatów i ziół leczniczych. Warto wspomnieć skąd wziął się ten zwyczaj, gdyż dzisiaj niewielu z nas go rozumie.

Wianki są symbolem ludzkiej pracy, a jednocześnie utożsamiają dar Boży służący ludziom i wszelkim stworzeniom. Podczas święcenia ziół wznoszone są modlitwy o opiekę nad polami i o dobre zbiory. Wianki sporządzane są zazwyczaj z rumianku, róż, mięty, rozchodnika, macierzanki, kopytnika, grzmotnika, jaśminu. Dziś z powodu zastąpienia niegdyś powszechnych ziół dostępnymi roślinami ogrodowymi i kwiatami cechy uzdrawiające wianka zdecydowanie się ograniczyły. Zatyka się je za obrazy świętych, nad oknami i w sieni. Do tej pory przypisuje się wiankom leczniczą moc i działanie ochronne, dawniej natomiast wierzono, że zapobiegają urokom i odpędzają czarownice. Zarówno poświęcone ziele z wianków jak i brzozowe gałązki wzięte z ołtarzy miały chronić przed burzą, uderzeniami pioruna i pożarów, a także przed gradobiciem i szkodnikami na polach. Ukruszone ziele z wianków stosowano do sporządzania leczniczych herbat, mikstur domowych oraz do okadzania roślin i zwierząt. Trzeba dodać, że tradycja ta dziś jest praktykowana w niewielkim stopniu. Młode pokolenie raczej nie zna i nie święci wianków w oktawę Bożego Ciała. Niektórzy nawet nie wiedzą, że taki zwyczaj do tej pory się zachował.

 

PrintFriendly and PDF